Zabiłeś mnie ale nie pozwoliłeś mi umrzeć. Ukradłeś mi moją duszę, wbiłeś złoty sztylet w serce. I teraz,tak oto chodzę sobie po świecie, udając ze mnie to już nie rusza, że nie zależy mi na Tobie. Nikt nic nie wie, nawet nie dostaję pytań, bo przecież to JA. a JA nigdy nie potrzebuje pomocy, ja tylko wspieram, jestem cholernym kołem ratunkowym który za niedługo sam wyląduje na dnie.
emotional vampire
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz